Kleszcze !

Małe i groźne

Mały pajęczak który przyprawia o dreszcze większą część właścicieli psów. Kiedyś kleszcze kojarzyły się głównie ze spacerami po lasach i wysokich trawach, ale teraz znajdujemy je na zwierzakach nawet po spacerach w parkach w mieście.

Sezon na kleszcze aktualnie trwa cały rok, mimo że najwięcej ściągamy ich z psiaków i nas, mniej więcej od marca do listopada. Kleszcze wspinają się na maskymalnie 120 – 150 cm i wyczekują ofiary do której mogą się przyczepić. Potrafią w ciągu jeden sekundy złapać się żywiciela i wędrują po nim szukając najlepszego miejsca do wbicia.

W przypadku psów najczęściej są to okolice oczu, uszu ( równiez warto sprawdzać wewnętrzną stronę ucha), łokci, pach, okolice ogona, okolice brzucha, pomiędzy poduszkami łap. Po wbiciu trzymają się żywiciela przez ok 15 dni – tyle trwa pełny cykl pokarmowy kleszcza.

Choroby odkleszczowe

Powikłaniami po ugryzieniach kleszczy są choroby przenoszone przez ślinę tego pajęczaka. Są to :

  • Babeszjoza – objawia się ok 1 do 3 tygodni od ukąszenia. Najczęstrze objawy to wysoka gorączka, senność, brak łaknienia, wymioty, zabarawiony mocz, tzw.: rdzawy mocz. U wielu psów może przechodzić bezobjawowo, ale jej skutki mogą być widoczne nawet po kilku latach od ugryzienia np.: kulawizny, zapalenie wielostawowe.
  • Odkleszczowe zapalenie mózgu – ostra gorączka, apatia, osowiałość, duszności, powiększenie śledziony lub węzłów chłonnych, krwawienia z nosa. W przypadku wystąpienia ostrych objawów może dojść do porażenia kończyn, choroba często postępuję nagle.
  • Anaplazmoza – objawia się sennością, gorączką, kulawizną,

Jak wyjąć kleszcza u psa?

Wbitego kleszcza u psa powinniśmy usunąć jak najszybciej, aby zminiejszyć szanse na zakażenie organizmu. Do tego celu możemy użyć zwykłej pensety lub specjalnych lasso, haczyki czy łapek dostępnych w wielu sklepach zoologicznych lub dostępnych w internecie.

Lasso

Haczyk

Długopis

Osobiście najczęściej korzystamy z długopisów do wyciągania kleszczy, dla mnie są najłatwiejszym rozwiązaniem. Kleszcza łapiemy takimi urządzeniami jak najblizej skóry i w zależności od wybranego narzedzia wykrecamy lub lekko obkręcamy urządzenie i pociągamy do góry.

W przypadku kiedy nie udało nam się usunąć kleszcza w całości najlepiej zgłosić się do lekarza weterynari, nie usunięty kleszcze może powodować stany zapalne lub zakażenia organizmu.

Miejsce po wyjęciu kleszcze dezynfekujemy, warto obserwować miejsce po ugryzieniu czy nie pojawia się obrzęk lub stan zapalny.

Ochrona

W zależności od psa i potrzeb właściciela mamy na rynku dostępne różne preparaty, od kropli na kark po obroże, czy tabletki.

Ważne ! Preparaty mają za zadanie ochornić psa przed chorobami odkleszczowymi, ale nie są odstraszające. Po każdym spacerze przeglądamy psa czy zdejmujemy poruszające się po nim osobniki.

Preparaty chociaż nie odstraszają powodują że kleszcz po wbiciu zaczyna obumierać, nie pobiera krwi, a tym samy jest dużo mniejsze ryzyko zarażenia u psa.

  • Obroże – działają zazwyczaj klika miesięcy w zależności od producenta. Najlepiej sprawdzają się u psów krótkowłosych ponieważ muszą dobrze przylegać do skóry psa i podczas poruszania substancje z obroży rozchodzą się po cały ciele psiaka. Powinny być zdejmowane co 3-4 tygodnie, przemywane od środka i zakładane na nowo, aby zlikwidować zanieczyszczenia które mogą zaburzyć działanie preparatu.
  • Krople – działanie ok 4-6 tygodni, po czasie zakończenia działania kropli, aplikujemy ja na nowo. Rozchylamy sierść na karku i podajmy preparat. Nie kąpiemy psa po zaaplikowaniu kropli przez minimum 24 h. Lepsze rozwiązanie dla psów długowłosych, działanie preparatu na zewnątrz organizmu. Nie do końca jestem przekonana o skuteczności działania w przypadku psów lubiących brodzić w bajorkach, jeziorach.
  • Tabletki – dla mnie najwygodniejsze rozwiązanie w przypadku moich psów. Podawanie co 5 tygodni. Tabletka dopasowana jest mocą do wagi psa. Aktualnie są w wersjach o zapachu boczku więc psiaki chętnie je zjadają. Chociaż mają złą sławę, bo jednak podajemy psu chemię od środka to od 8 lat przy stosowaniu regularnym nie miałam problemu z wbitymi kleszczami, wystkie po spacerze jeśli już chodzą po psach są otępiałe i nie znajdujemy ich wbitych w psiaki.

Największą zmorą w kleszczach jest ich sama obecność na psach i przynoszenie ich na sobie do domu. Do tego celu używamy preparatów odstraszających. Te dwie opcje możemy ze sobą łączyć – środki zapobiegające chorobą odkleszczowym i odstraszacze – NIGDY nie łączymy dwóch preparatów na choroby !

Z naszego doświadczenia super sprawdzają nam się produkty Positive Care i ich mgiełki. Oprócz opryskania psów przed spacerami również i ja używam je na spodnie, nogi czy buty 🙂